Ulubieńcy Maja

Ulubieńcy Maja
Cześć Misie <3
Dziś poznacie moich ulubieńców minionego miesiąca - ale nie tylko tych kosmetycznych - będą ulubieńcy z różnych kategorii - nawet muzyka ! Więc zapraszam serdecznie <3
Może zacznę od kosmetyków :)

PODKŁAD AA FRESH
Pierwszy produkt o jakim pomyślałam pisząc dla Was ten post jest właśnie podkład z AA - właśnie dlatego, że towarzyszył mi przez cały maj (a właściwie towarzyszy mi nadal), ma delikatne krycie ale mimo to pięknie wyrównuje koloryt skóry. Mi osobiście ten podkład bardziej przypomina krem BB :)
A za co jeszcze go cenie ? możenie przeczytać --->>> TU



ŻEL ALOESOWY 
Tegu produktu używałam nagminnie i do wszystkiego, a to pod krem nawilżający na noc , a to pod makijaż, a to na suche kolana , łokcie ... mogłabym tak jeszcze długo wymieniać, ale najważniejsze jest to, że w każdej roli sprawdził się świetnie, zauważyłam nawet, że moje drobne zaczerwienienia na twarzy zaczynają po prostu z dnia na dzień znikać <3 Szczególnie gdy zaczęłam używać go pod makijaż podbił moje serce.



MLECZKO DO CIAŁA I OLEJEK POD PRYSZNIC 
Te dwa cuda dostałam akurat w paczce ambasadorskiej od Le Petit Marseillais ale od razu mnie zachwyciły. Olejek pod prysznic jest chyba pierwszym u mnie takim produktem, którego przepiękny morelowy zapach czuje jeszcze długo, długo po wyjściu z kąpieli.


ODŻYWKA DO PAZNOKCI 8w1
O tej odżywce czytałam bardzo dużo jedne opinie były bardzo pozytywne , inne za to totalnie negatywne. Nie było nawet nic co by te dwie opinie wyśrodkowało, więc pomyślałam , że najlepiej będzie gdy przetestuje ją sama - a że moje pazurki były dość osłabione to świetnie nadawały się do tego testu. Tak naprawdę już po kilku aplikacjach zauważyłam, że moje paznokcie są wzmocnione i zdecydowanie szybciej rosną. Od tamtej pory stosuję ten produkt zawsze gdy odpoczywają one od hybryd.


PŁYN MICELARNY SYLVECO
Najlepszy na świecie ! W końcu znalazłam swój idealny płyn do demakijażu. Uwierzcie... próbowałam już bardzo wielu tego typu produktów i tylko ten jako jedyny absolutnie mnie nie podrażnia, nie mam po nim (jak po wszystkich innych czerwonych i piekących powiek - w końcu <3 Doskonale zmywa nawet wodoodporny makijaż - nic dodać, nic ująć - na dodatek jest stworzony z naturalnych składników i do tego jest hipoalergiczny <3
Serdecznie go Wam polecam !



SPODENKI Z E-BUTIK 
Może taki ulubieniec wyda Wam się dość dziwny, ale to jest rzecz, którą nosiłam w kółko. Chyba każda z nas ma taką rzecz, którą wkłada gdy się spieszy lub po prostu nie wie co na siebie włożyć - u mnie są to właśnie te szorty, a że maj był ciepłym miesiącem to pozwalał mi je nosić :p
Są mega wygodne i idealnie dopasowane do sylwetki - jeżeli nie macie jeszcze spodenek na lato to polecam Wam zajrzeć --->>>  e - BUTIK , na pewno znajdziecie tam coś dla siebie ;)



Nutki na czasie w maju <3

1. Liam Payne & J Balvin - Familiar

2. AronChupa, Little Sis Nora - Rave in the Grave

3. Clean Bandit - Solo feat. Demi Lovato 

4. Brave - I Just Called To Say I Love

5. Calvin Harris, Dua Lipa - One Kiss 

6. C-BooL - Wonderland 

7. Ed Sheeran - Perfect

8. Maluma - Felices los 4



Kochani napiszcie mi koniecznie czy ulubieńcy w takiej formie Wam się podobają i czego Wy słuchaliście w maju :)
Pozdrawiam cieplutko <3
- Casie <3



Rozświetlający rytuał - nowa linia Le Petit Marseillais

Rozświetlający rytuał - nowa linia Le Petit Marseillais
Witajcie Misiaki :)

Jakiś czas temu dostałam swoją pierwszą paczke ambasadorką od Le Petit Marseillais.
Gdy tylko otworzyłam pudełko poczułam cudowny zapach, który od razu skojarzył mi się z latem ☀
Prawdę mówiąc tych kosmetyków używam teraz dzień w dzień i jestem nimi zachwycona.


Mleczko nawilżające do ciała ma w sobie maleńkie drobinki dzięki którym letnia opalenizna wygląda przepięknie - a przy tym drobinki są bardzo subtelne. Olejek pod prysznic niemalże od razu odbił moje serce - piękny zapach roznosił się dosłownie w całej łazience a na dodatek bardzo długo jeszcze ten delikatny zapach pozostał na mojej skórze po kąpieli. Wyobraźcie sobie jak przyjemnie było zasypiać wieczorem czując ten delikatny morelowy zapach - poezja ❤


W tej cudownej paczce pachnącej latem dostałam oczywiście jeszcze próbki mleczka do ciała, które rozdałam rodzinie i przyjaciółkom. Myślę, że takie zestaw na lato to idealna sprawa i jeżeli skończy mi się olejek pod prysznic oraz mleczko do ciała to na pewno kupię kolejne <3



Mój dzienny make-up

Mój dzienny make-up
Witajcie !

Dziś przychodzę do Was z postem, na który głosowaliście na moim Instagramie - aż 80% kliknęło "tak" <3 Dlatego dziś będzie o moim dziennym makijażu - o tym jakich kosmetyków do niego używam - poznacie produkty, które u mnie zdecydowanie się sprawdzają. Zapraszam <3



1. Baza 




Czasem używam a czasem nie , wszystko zależy od tego czy mam troszkę więcej czasu na makijaż czy też muszę go zrobić na szybko. Jednak gdy mam na to więcej niż te "5 minut" to staram się na początek założyć krem pod oczy - ja mam leciutki w formie żelu, który ekspresowo się wchłania, nakładam go z jednego bardzo prostego powodu - wtedy żaden korektor, puder czy cokolwiek innego nie zbiera mi się w załamaniach , a dzięki temu mój makijaż wygląda ładnie przez cały dzień i oczywiście dłużej się utrzymuje. Na całą twarz nakładam żel aloesowy z Holika Holika , który ekspresowo się wchłania i pomaga utrzymać makijaż bo kosmetyk zwyczajnie ma się do czego "przykleić". Dodatkowo zauważyłam, że podkład nałożony na ten żel jakby lepiej wtapia się w skórę i dużo naturalniej wygląda.

2. Podkład, korektor, puder





Aktualnie moim podkładowym hitem jest widoczny na zdjęciu podkład AA. Przez ostatnie upalne dni przekonałam się, że jest idealny przez to, że nie czułam go na twarzy. Produkt nałożony gąbeczką nie ma jakiegoś spektakularnego krycia, ale pięknie wyrównuje koloryt oraz dopasowuje się lekko do koloru cery. Więcej o nim możecie poczytać TU.
Od paru miesięcy moim ulubionym korektorem jest widoczny na zdjęciu Catrice, który wielu z Was może być już znany. Po prostu świetny korektor , nie zbiera się , nie przesusza strefy pod oczami i wygląda ładnie przez cały dzień - na dodatek za taką cenę to aż żal nie wypróbować.
Co do pudru to nie przywiązuje dużej uwagi do tego produktu i w sumie zawsze chodziło mi tylko o to żeby zmatowił cerę i utrzymał podkład na swoim miejscu. Jednak w tym pudrze jest coś co mnie zauroczyło - mam wrażenie, że idealnie się dopasowuje albo po prostu nie jest tak widoczny jak inne, tym mnie właśnie urzekł. Jedyne co mi w nim nie pasuje to fakt, że jest bardzo zbity i bardzo ciężko nabrać go dużo na pędzel. 

3. Brwi



O pomadzie z Wibo chyba słyszała już każda z Was, dla mnie nie ma lepszego produktu a testowałam już zarówno kredki jak i cienie z woskiem. Ta pomada trzyma się jak szalona i nic jej nie straszne - jak ubrudzę sobie nią rękę i pozwolę żeby zastygła to chodzę już z nią cały dzień :p
Dodatkowo jest to produkt, z którym niesamowicie łatwo się pracuje, można nim również uzyskać efekt ombre czyli ciemniejsze końcówki brwi a jaśniejsze ku środkowi twarzy - sama zresztą tak robię. 

4. Oczy




(jako bazy używam korektora Catrice)


Na całą powiekę ( szczególnie pod łuk brwiowy nakładam cień "canvas" z paletki cieni, korą stworzyła Maxineczka we współpracy z Makeuprevolution - ostatnio nie mogę wykonać makijażu bez tej palety :p Następnie aby podkreślić załamanie powieki nakładam cień "ash"
Ostatnio nie potrafię obyć się bez kreski na oku , nie wiem czemu :p Nigdy tego nie lubiłam bo zwyczajnie nie potrafiłam zrobić tego równo, ale odkąd obejrzałam film LAMAKEUPEBELLA robię kreski dosłownie w chwilę - Zuziu jeśli to czytasz to dziękuję Ci za te cenne rady <3 A moje kreseczki wykonuję zawsze eyelinerem w pisaku marki Essence, te w pędzelku mnie jakoś nie przekonują :p  Rzęsy dokładnie tuszuję produktem L'oreal widocznym na zdjęciu. Uwielbiam ten tusz za to, że wydłuża moje rzęsy i nie psuje skrętu, który wcześniej tworzę zalotką <3

5. Konturowanie



Ostatnio bardzo polubiłam się z tą paletką dlatego używam jej również to konturowania twarzy - wiem, że ten ceglasty róż oraz ciepły brąz nie pasuje do każdej karnacji ale mi akurat przypadły do gustu - więc wszystkie produkty do konturowania mam razem z cieniami w jednej palecie - muszę przyznać, że to jest bardzo wygodne :)

Napiszcie mi koniecznie czy chcecie więcej makijażowych postów  :*





Moja pielęgnacja

Moja pielęgnacja
Cześć Misie :)
Jest czwartek a więc nadszedł czas na nowy post. Tym razem opowiem Wam trochę o mojej pielęgnacji. Odkąd jej nie zmieniam nie mam żadnych problemów ze skórą twarzy. Cały czas używam tych samych produktów, dzięki którym nie mam żadnych większych problemów z cerą.

Avon Clearskin - żel głęboko oczyszczający pory



Używam go już od bardzo długiego czasu razem z tą sylikonową szczoteczką, do której się przyzwyczaiłam bo wiem, że dzięki niej dokładnie oczyszczam swoją cerę. Przeczytałam na jego temat wiele pozytywnych jak i negatywnych opinii - nawet na moim instagramie kiedy udostępniłam jego zdjęcie niektóre z dziewczyn pisały, że im ten produkt przesusza twarz. Jak wiadomo ile osób tyle opinii :p U mnie żel po prostu robi to co ma robić - myje - a w połączeniu ze szczoteczką robi to jeszcze dokładniej.

Sylveco - lipowy płyn micelarny




Używałam już dość sporo różnych płynów micelarnych i po każdym miałam podrażnione oczy jak i ich okolice - więc byłam bardzo mile zaskoczona kiedy okazało się, że przy tym produkcie nie występuje nic podobnego. Płyn jest hipoalergiczny oraz ma zapobiegać podrażnieniom i wysuszaniu skóry - po prostu jest tak jak obiecuje producent, na dodatek makijaż (nawet ten wodoodporny) zmywa świetnie. Niestety już mi się kończy więc poluje na kolejne opakowanie.

Holika Holika - aloesowy żel wielofunkcyjny



Odkrycie roku ! Ma bardzo wiele zastosowań, używany jako baza pod makijaż zdecydowanie poprawia przyczepność podkładu oraz sprawia, że podkład wygląda o wiele naturalniej.
Neutralizuje wszelkie podrażnienia i zaczerwienienia - wiecznie walczyłam ze swoim czerwonym nosem... aż tu nagle po kilkakrotnym użyciu tego produktu zaczerwienie było o wiele mniej widoczne. Kolejne zastosowanie jakie zauważyłam to opcja użycia go po goleniu czy depilacji nóg - dzięki temu skóra nie jest podrażniona. Generalnie hit - a to przecież 99% aloesu - czysta natura.

Ziaja - naturalny krem oliwkowy



Moje zbawienie na przesuszoną skórę (nie tylko twarzy) . Używam tego kremu tylko i wyłącznie na strefy przesuszone - nakładam grubszą warstwę na noc i rano jest o wiele lepiej.

Dermedic HYDRA IN2 - krem nawilżający

Używam go codziennie już już od bardzo długiego czasu i mogę stwierdzić, że doskonale utrzymuje nawilżenie cery. Kiedyś miałam bardzo duży problem z przesuszającą się cerą - próbowałam różnych specyfików aż pewnego dnia po prostu poszłam do apteki, w której spytałam obsługującą panią o dobry nawilżający krem i dostałam to cudo, które zdecydowanie poprawiło stan mojej skóry twarzy.

AVON planet spa - wygładzający żel pod oczy




Nakładam ten produkt przez zrobieniem makijażu - dzięki niemu korektor się nie zbiera i wygląda dużo lżej - ponadto lubię nakładać go po prostu w porannej pielęgnacji, bo działa bardzo chłodząco.

Maseczki



Dodatkowo moją pielęgnację wspomagam maseczkami - w zależności od aktualnej potrzeby mojej cery - nawilżającymi, oczyszczającymi, kojącymi itp.


Dajcie znać czy stosujecie któryś z tych produktów i jak sprawdził się u Was.




Pomadki matowe w płynie Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick

Pomadki matowe w płynie Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick
 Cześć dziewczyny ❤
Dziś chciałabym Wam trochę opowiedzieć o matowych pomadkach w plynie Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick. 
Zacznę może od tego że ze wszystkich pomadek, które posiadam one sprawdzają mi się najlepiej, bardzo długo pozostają na ustach bo dopóki nie zjemy nic tłustego - to źle na nie dziala. Mają przede wszystkim piękne kolory , każda z Was znajdzie coś dla siebie , bo w kolekcji są zarówno nudziaki, róże jak i czerwienie. Może to dziwna uwaga ale ja uwielbiam ich zapach - dla mnie pachną jak lody - bardzo słodko. Bardzo podoba mi się także konsystencja produktu , jest bardzo kremowa i pięknie się rozprowadza, przy czym jest to też dość łatwe - nie potrzebuje konturówki żeby równo pomalować usta. Mam w swojej kolekcji 9 pięknych kolorów. Pomadki są świetne i naprawdę godne polecenia.


Plusy:
+ kremowa konsystencja
+ trwałość 
+ piękne kolory 
+ przyjemny zapach 
+ precyzyjny aplikator 
+ pigmentacja (wystarczy jedna cienka warstwa)

Minusy:
- nierównomiernie się ściera 
- delikatnie wysusza usta 

Cena: 14.89zl w drogerii JOKAsklep





Fotoksiążka Saal Digital

Fotoksiążka Saal Digital
Cześć Misiaczki <3
Dziś przychodzę do Was z recenzją wyjątkowego albumu od Saal Digital. Może zacznę od samego początku. Wchodząc na stronę mamy do wyboru naprawdę wiele ciekawych produktów takich jak fotoksiążki, fotoobrazy, plakaty, fotozeszyty, odbitki itp. Na początku musimy pobrać aplikację, dzięki  której zaprojektujemy produkt, aplikacja jest bardzo prosta w obsłudze, wszystko jest bardzo jasno opisane, szczerze mówiąc dziecko dałoby sobie z nią radę. 
Ja dziś bardzo chciałabym zaprezentować Wam moją fotoksiążkę, od A do Z zaprojektowałam ją sama, zajęło mi to chyba 15 minut, więc bardzo malutko. 
Dotarła do mnie dość szybko biorąc pod uwagę to, że biegła do mnie aż z Niemiec, została bardzo dobrze zapakowane tak więc w transporcie nie miało prawa nic się z nią stać - co jest ogromnym plusem. 
Kilka stron z mojej fotoksiążki:











Album jest bardzo porządnie wykonany, robi naprawdę duże wrażenie, kolory są oddane idealnie. Ja wybrałam wersję z matową twardą okładką i jestem z niego bardzo zadowolona, z przyjemnością się go ogląda, będzie to również wspaniała pamiątka, ponieważ ja jednak wolę zdjęcia na papierze :

Opnie o podkładach AA, Cartice, Revlon, Avon, Lr

Opnie o podkładach AA, Cartice,  Revlon, Avon, Lr
Hej Dziewczyny <3

Zapytałam Was ostatnio na INSTAGRAMIE czy chciałybyście zestawienie przetestowanych przeze mnie podkładów, zgodnie odpowiedziałyście,że tak więc oto przychodzę z pierwszym u mnie postem kosmetycznym. Dowiecie się między innymi jakie krycie dają te podkłady, czy można je budować, czy nie tworzą efektu maski, czy nie zapychają porów oraz ile czasu utrzymują się na twarzy. Jeżeli ten pierwszy post beauty zostanie przez Was pozytywnie przyjęty wtedy na pewno pojawi się takich więcej <3

Catrice HD Liquid Coverage Foundation



Na punkcie tego podkładu oszalał cały internet, był na niego wielki szał, w szczególności na odcień 010, którego nie można było nigdzie dostać. Jak tylko dostałam go w swoje ręce stwierdziłam, że to będzie mój hit, jest idealny do koloru mojej cery, świetnie się trzyma, ma matowe wykończenie, więc nie potrzebuje nawet przypudrowania, jedynie to,że po kilku godzinach mocno widać do na twarzy - no po prostu ochy i achy....ale, ale... jak wielki był mój zawód kiedy okazało się, że podkład totalnie mnie zapchał, na mojej twarzy pojawiły się widoczne zmiany. Na szczęście go odstawiłam i wszystko wróciło do normy, podobno niektórych dziewczyn nie zapycha i bardzo go lubią... ja absolutnie nie jestem jego fanką.
Plusy:
+ daje matowe wykończenie
+ niska cena
+ nie ściera się
+ długo się utrzymuje
+ twarz pięknie wygląda na zdjęciach 
+ lekka konsystencja

Minusy:
- po kilku godzinach mocno widać go na buzi
- zapycha
- waży się w strefie T

Cena: ok. 30zł

AA Vegan Fresh, Podkład kryjąco-witalizujący



Kupiłam go z czystej ciekawości i akurat dlatego, że był w promocji - po prostu chciałam go przetestować - i co? Okazał się moim hitem. Aktualnie mój ulubiony podkład, ponieważ nie jest to podkład mocno kryjący, a nie potrzebuję teraz mocnego krycia, jest leciutki i na twarzy wygląda świeżo przez bardzo długi czas. Jak nałożyłam go pierwszy raz miałam wrażenie, że jest za jasny i jak wielkie było moje zdziwienie gdy zauważyłam, że podkład stopił się idealnie z cerą.
Plusy:
+ świeży wygląd
+ lekka konsystencja
+ ma wystarczające krycie 
+ dobrze się trzyma 
+ idealnie dopasowuje się do kolorytu cery
+ nie waży się 
+ zawiera składniki odżywcze
+ nie zapycha

Minusy:
- ściera się po około sześciu godzinach

Cena: ok. 16zł

Avon Bright Start


Totalnie zawiodłam się na tym podkładzie, ma rozświetlać i wygładzać cerę a nie robi nic takiego, na dodatek zamiast kryć podkreśla niedoskonałości i ściera się właściwie od samego nałożenia produktu. Nie podoba mi się również jego konsystencja, jest bardzo gęsty i ciężko go równomiernie nałożyć. Jedyny jego plus to opakowanie.
Plusy:
+ wygodne i lekkie opakowanie 

Minusy:
- waży się 
- szybko się ściera 
- podkreśla niedoskonałości
- bardzo słabe krycie 
- ciężka do równomiernego nakładania konsystencja

Cena: ok. 25zł
                                                  

                          Revlon Colorstay


Od dawna słyszałam o nim same dobre rzeczy, więc w końcu postanowiłam go przetestować i nastąpiło wielki wow. Nie wiedziałam, że podkład może tak dobrze wyglądać na mojej twarzy - na tą chwilę delikatnie go rozjaśniam, ale w lato gdy będę opalona będzie idealny - utrzymuje się długo na twarzy i ładnie wygląda nawet nie przypudrowany, chociaż wtedy szybciej się ściera.
Plusy: 
+ ładnie wygląda na twarzy
+ ma bardzo fajną konsystencję
+ długo się utrzymuje
+ wygodne opakowanie z pompką
+ nie waży się
+ nie zapycha 
+ ma bardzo dobre krycie
+ szeroka gama kolorystyczna

Minusy:
- cena w sklepach stacjonarnych (ok. 60 - 70 zł)
(w sklepach internetowych można kupić go dużo takiej, np. za 24,99 na JOKA )

Beztłuszczowy podkład Lr


Pierwszy mój podkład beztłuszczowy podkład, po pierwszym użyciu od razu byłam z niego zadowolona, z nim jest podobnie jak z podkładem Revlon - również muszę go delikatnie rozjaśniać, ale gdy się lekko opalę będzie ok. Produkt się nie waży i ma bardzo lekką konsystencję oraz dobre krycie. 
Plusy:
+ dobre krycie 
+ nie waży się
+ dobrze się utrzymuje
+ nie zapycha
+ ma lekką konsystencję 
+ bardzo wygodne i lekkie opakowanie 
+ bardzo ładnie wygląda na twarzy
+ podkład jest idealny do tłustej cery

Minusy:
- cena (ok. 60zł)
(można go kupić tu ---> vivro.pl )


Słowem podsumowania, na pewno nadal będę używać podkładów z Revlon, AA oraz Lr, reszta idzie na straty. Dodam tylko jeszcze, że ja mam cerę normalną z przetłuszczającą się strefą T.

Buziaczki i do następnego :*













Copyright © 2016 World Of Casie , Blogger